niedziela, 15 listopada 2015

Świąteczne przygotowania i haul zakupowy



Świąteczne przygotowania...?! Toż to już najwyższa pora! Przynajmniej dla mnie ;)
Powoli gromadzę materiały na ozdoby i dodatki świąteczne. Na kartce spisałam plan i pomysły, które chciałabym Wam tu pokazać i w tym tygodniu ruszam z DIY. Tymczasem pomyślałam sobie, że może zainteresuje Was jakie zdobycze upolowałam na spontanicznym i nieoczekiwanym wyjeździe do Poznania. Miejscem numero 1 była oczywiście giełda kwiatowa, o której pisałam Wam w poprzednim poście. IKEA też będzie miała swoje 5 minut. POLIMEX odwiedziłam również, ale tu zakupy dotyczyły innych robótek ;)

Naturalne dodatki.
Bardzo lubię naturalne dodatki. Część można zrobić samemu jak suszone jabłka, cytryny czy pomarańcze, gałązki i mech znajdziecie w lesie. W dobrym spożywczaku dostaniecie cynamon i anyż od ręki. Te wszystkie dodatki w bardzo przystępnych cenach znajdziecie też na giełdzie kwiatowej. Wiem z Waszych komentarzy i maili, że takie giełdy są w wielu miastach Polski, więc warto je odwiedzić.





Półprodukty.
Do naszych twórczych wyczynów przydadzą się: słomiana baza wieńca, druty, tasiemki, dzwoneczki, przezroczyste bombki, w które można włożyć najróżniejsze rzeczy, brokatowa taśma klejąca... i wiele innych ;)



Ozdoby.
Kolejną rzeczą są różne ozdoby, które ciężko byłoby wykonać samemu, bo albo musielibyśmy zacząć już w styczniu, albo wymagają specjalistycznego sprzętu i umiejętności.


1. Ceramiczne anielskie skrzydła.
2. Sanki drewniane - mieliście okazję widzieć je w tej aranżacji.
3. Gwiazdki - z przeznaczeniem jako ozdoba wieńca.
4. Metalowe ozdoby na choinkę.
5. Szklane bombki na choinkę - bardzo podobne miał kiedyś mój dziadek na choince, sami rozumiecie nie sposób było im się oprzeć!



IKEA
W IKEI moim numer 1 są świeczki, bez których nie wyobrażam sobie magicznego klimatu świąt, ale też letnich nocy i jesiennych wieczorów... Mają ogromny wybór w przystępnych cenach. 
Skusiłam się też na zimowe serwetki i obrus w ten sam wzór. Obrus przekonał mnie swoim rozmiarem 145x240 cm i ceną, bo wzór piękny wiadomo! Mamy duży stół, jak na dużą rodzinę przystało i naprawdę z obrusami ciężko, a jak już rozmiar się zgadza, to cena hm... zbija!? 
Pojawił się też w IKEI szeroki wybór papierów do pakownia, pudełek, opakowań i sznurków oraz wszelkie ozdoby i bibeloty typowo świąteczne.


























Napiszcie w komentarzach jak wyglądają Wasze przygotowania!
Czy już gromadzicie materiały, czy zostawiacie wszelką oprawę na grudzień? A może w ogóle nie przystrajacie domu?

23 komentarze:

  1. Właśnie rozpoczynam gromadzenie materiałów, pewnie skończę w Wigilię ;)
    Widzę że można spodziewać się pomysłu na wieniec, będę czekać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u mnie też proces tworzenia będzie rozciągnięty w czasie... ale mam mocne postanowienie ;)

      Usuń
  2. Piękne Święta się szykują :) Ja uwielbiam na choince ususzone plastry pomarańczy i jabłka obsypane cynamonem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana uprzejmie zazdroszczę takiej organizacji i mobilizacji, a trwam w teraźniejszości tak bardzo, że wyprzedzam czas tylko o jeden dzień :)
    Z chęcią podpatrzę świąteczne pomysły!
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko nadzieję, że wytrwam w tej organizacji i mobilizacji ;)

      Usuń
  4. Ja wielkich dekoracji nie planuję, ale małe już powoli zaczynam robić ale takie dosłownie tylko recyklingowe i handmade. Nic świątecznego nie dokupuje bo od jakiegoś czasu świąt za bardzo nie celebruje.

    OdpowiedzUsuń
  5. super zakupy, ja niestety nie mam Ikei w pobliżu, ale zaskakująco wiele fajnych rzeczy (do przeróbki, metamorfozy, przemalowania itp.) znalazłam w tanim sklepie z chińszczyzną.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj ja juz wydałam milion dolarów :(
    nasze pierwsze święta u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że przygotowania pełną parą :) U mnie podobnie, na razie produkuję, a potem będę ustawiać i ozdabiać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aaaa! Uświadomiłaś mi, że to jest naprawdę dobry czas na zbiera powoli przedświątecznej kolekcji, aby w ostatnim momencie nie gonić ogona :) Wczoraj co prawda odpaliliśmy odliczanie do mikołajkowego konkursu- jeśli masz ochotę, zapraszam: http://houseandstyle.blogspot.com/2015/11/do-tablicy-czyli-mikoajkowy-konkurs-po.html, ale nie pomyślałam, że świąteczne ozdoby w galeriach w mieście to sygnał do przygotowań :) Dziękuję za namiary na IKEA-SET- to z pewnością znajdzie się na liście moich dekoratorskich zakupów :) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nie lubię pędu i zakupów zaraz przed świętami i chciałam Wam pokazać jakieś inspiracje, DIY odpowiednio wcześnie ;) W IKEA bardzo duży wybór, polecam.

      Usuń
    2. Ja przez zamieszanie z przeprowadzka jestem jeszcze w tyle jeśli chodzi o świąteczne dodatki. W tym roku nasze święta będą chyba miały skromną oprawę, bo przeprowadzimy się przed nimi samymi, ale mam nadzieję nadrobić za rok więc zbieram inspiracje :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Ojej ale przyjemnie u ciebie, postaram się częściej wpadać. A u nas masa pracy i czasu mało na takie przyjemności ;( za to świąteczne zakupy prezentów będą na pewno duże bo w tym roku szykuje się bardzo dużo rodziny do nas ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam:)
    Ja przygotowauje się wielkimi krokami do kiermaszów świątecznych!:)
    W zeszłym roku byłam pierwszy raz i bardzo mi sie spodobało:) Ludzie, kolędy zapach ciasteczek i ta atmosfera świąteczna! :) Zapraszam do siebie na blog
    pozdrawiam
    Klaudia Ro.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też zaczynam już gromadzić - były ostatnio zakupy w ikei więc kilka produktów zakupiłam, zapasy sprzed roku wygrzebałam pod innymi zapasami z innych okazji ;-)
    Chyba pójdę w naturę w tym roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale śliczne :D Oj ja w tym roku już czuje święta, mimo tego że nawet śniegu nie ma jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja w tym roku zakochałam się w metalowych ozdobach. I nie tylko na święta tylko po całości

    OdpowiedzUsuń

Co o tym myślisz?