sobota, 20 lutego 2016

Poszewki bez szycia cz.2



Wracam do poszewek bez szycia. Bardzo Wam się spodobał ten tutorial, co niezmiernie mnie cieszy! 


Postanowiłam zrobić wersję filmową... Podzielcie się ze mną w komentarzach jaką formę instrukcji wolicie filmową czy zdjęciową.

A może pokusiliście się już o takie poszewki? Jeśli tak koniecznie prześlijcie zdjęcia!


Miłego i twórczego weekendu :)



3 komentarze:

  1. Są cudne, kolorowe! A do tego bez szycia, co już sprawia, że są genialne! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa propozycja! Właśnie przydałyby mi się nowe poszewki dekoracyjne, ale zawsze uważałam, że szycie nie jest dla mnie. A ten pomysł być może się sprawdzi. Warto spróbować :D

    OdpowiedzUsuń

Co o tym myślisz?