czwartek, 4 lutego 2016

Poszewka na poduszkę bez szycia



Mam dla Was świetny pomysł! Poszewki na poduszki bez szycia!
Nie każdy ma maszynę do szycia, nie każdy potrafi szyć, nie każdy lubi szyć, ale ten pomysł jest dla każdego. 

Jak oszukać przeznaczenie (czyt. rzekomy brak talentu)?
Poprzez moje instrukcje chcę Was zachęcić do tworzenia i przekonać, że nie trzeba mieć specjalnego talentu, aby tworzyć rzeczy na własny użytek. Wystarczy, że prześledzicie instrukcję i już wiecie jak daną rzecz zrobić samemu. Jeśli brak nam jakiś umiejętności, trzeba dobrze się zastanowić czy nie można przypadkiem jakoś ich zastąpić. Już podaje Wam przykład... 
Osobiście nie czuję się mocna w rysunku, a zamarzyły mi się rysunki na ścianie. I co tu począć? Posłużyłam się kalką i tak przekopiowałam wzór haftu na ścianę. Wystarczyło tylko pokolorować, a efekt możecie zobaczyć w poście o przedpokoju. Odręczne próby z mojej strony wyszłyby tragicznie. Miałam dwa wyjścia zrezygnować lub trochę oszukać mój brak talentu ;)

Z tym projektem jest podobnie! Robiąc szyciowe instrukcje zawsze się zastanawiam jaka mogłaby być alternatywa dla nieszyjących...

Potrzebne materiały:
- tkanina - moje Color Mercado;
- tasiemki - Polimex;
- poduszki - IKEA.


Krok po kroku
Poduszkę zawijamy w materiał (zdjęcie 1), podwijamy brzeg (zdjęcie 2). Związujemy brzegi tasiemkami z jednej i  z drugiej strony (zdjęcie 3). GOTOWE!



Pamiętajcie! Ograniczenia są tylko w naszej głowie...
Druga sprawa to mobilizacja... ale to już osobny temat.

Wykonanie jest tak banalne, że nie macie żadnych wymówek. Czekam na zdjęcia Waszych poduch!

16 komentarzy:

  1. No nie ma wymówek! Trafi się fajny materiał to nawet dziewczyny moje zrobią :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie rzeczy to ja lubię :-) Oszukać przeznaczenie - ładnie powiedziane ;-) Szyć bez szycia można też używając specjalnych taśm termicznych lub kleju do tkanin - trochę więcej roboty, ale efekt jakby trwalszy :-) Tkaniny piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz z taśmą i klejem muszę kiedyś pokombinować ;)
      Na piękne tkaniny mogłabym wydać fortunę!

      Usuń
  3. O jaaaaa Cię! Ale super pomysł, ja nie mam maszyny do szycia, ale takie coś na bank zrobię. Muszę znaleźć jakąś ładną tkaninę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się pochwal swoimi dziełami :)

      Usuń
  4. Pomysł dla każdego i super! Jedyny minus - szarpiące się końce. Dlatego ja wcześniej założyłabym materiał do środka tak, by po związaniu końce schowały się wewnątrz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafna uwaga! Też o tym myślałam, tylko nie miałam wystarczającej ilości tkaniny ;)

      Usuń
    2. A może użycie ząbkowanych nożyczek by pomogło w tej kwestii?! Fajny pomysł i na dodatek pozwala na inne (ponowne) użycie materiału jak już nam się taka poducha znudzi ;).

      Usuń
    3. Pewnie ząbkowane nożyce, to też dobra opcja i z ponownym wykorzystaniem materiału się zgadzam. Uwielbiam wielofunkcyjność :)

      Usuń
  5. Świetny pomysł, muszę podrzucić mojej siostrze, która zawsze prosi mnie o uszycie jakiś poduszek (bo ona podobno nie potrafi;)), teraz nie będzie wymówek:)
    Tak jak pisałaś, czasem wystarczą chęci i pomysł. Kreatywność nie ogranicza się tylko do zdolności manualnych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne! Teraz nie wymówek tylko szyć, bez szycia :)
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Właśnie chciałam takie poduchy na łóżko:) Teraz już wiem jak je szybko stworzyć:) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! Koniecznie pochwal się swoim dziełem!

      Usuń

Co o tym myślisz?