środa, 17 lutego 2016

Świeczki z odzysku z naturalnymi dodatkami



Uwielbiam świeczki, ich ciepły blask, i klimat jaki się tworzy z ich udziałem...tę nutkę tajemniczości i romantyzmu...  
Ale co zrobić, gdy świeca wypaliła się i zostało jeszcze sporo wosku? Opcje są dwie: albo resztki lądują w koszu na śmieci, albo tworzymy nową świecę. O ile do pierwszej opcji instrukcji raczej nie potrzebujecie, o tyle do drugiej takową (instrukcję) znajdziecie poniżej...
Oczywiście ten pomysł nie jest innowacyjny, a wręcz może co dla niektórych oklepany, ale... w wielu instrukcjach, aby zabarwić świeczkę ich autorzy polecają do wosku dodać kredki świecowe... i ten pomysł jest super!

Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie zrobiła tego po swojemu!
Dlatego zamiast kredek świecowych użyłam cynamonu, który nadał kolor świeczce i sprawił, że ta pięknie pachnie. Jeśli lubicie świece zapachowe, polecam dodać do wosku jeszcze kilka kropel olejku eterycznego. Zachęcam Was do eksperymentowania z innymi dodatkami naturalnymi np. kawą, lawendą, curry, papryką, czekoladą... Do dzieła!

Potrzebne materiały:
- resztki świeczek;
- cynamon lub inne dodatki naturalne;
- olejek eteryczny;
- naczynie do rozpuszczenia wosku;
- knot;
- naczynie na świeczkę.


Krok 1
Wyciągamy ze zużytej świeczki resztę knota i umieszczamy ją w naczyniu, w którym stopimy wosk - użyłam puszki po kawie. Pamiętajmy, aby nie stawiać puszki bezpośrednio na ogniu tylko w garnku z wodą (kąpiel wodna).


Krok 2
Do rozpuszczonego wosku dodajemy cynamon i olejek eteryczny lub inne dodatki. Dokładnie mieszamy.

Krok 3
Wosk wlewamy do przygotowanego naczynia, wkładamy knot i czekamy, aż stężeje - wosk nie knot. GOTOWE!!!

UWAGA! Możecie użyć różnych naczyń... od słoiczków począwszy, po miseczki, puszki, stare filiżanki. Wystrzegajcie się pojemników plastikowych, gdyż roztopiony wosk ma wysoką temperaturę i może roztopić taki pojemnik!



A Wy co robicie z woskiem pozostałym po świeczce?
Podzielcie się swoimi patentami w komentarzu!

Pamiętacie że do zgarnięcia są drewniane wieszaki? 
Wchodzę w to!

Inne wpisy ze świeczkami:
- malowane świeczki;
- surwiwalowy świecznik;
- cudowne świeczki z Zielonej Doniczki.

14 komentarzy:

  1. Cudowne i w dodatku z Moj ulubiony zapach:) jak tylko będę miała taką to zrobię .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeczkę możesz mieć białą, wystarczy dostać cynamon ;)

      Usuń
  2. A czy knot może być z innego grubszego sznurka? Mam pełno resztek świec kolorowych ale właśnie mam problem z knotem... nie chcę specjalnie kupować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam... ten knot wygląda jakby to był sznurek bawełniany o gęstym splocie.

      Usuń
    2. Ja próbowałam z różnymi sznurkami i jednak średnio się sprawdzały. Może za cienkie były, ale rozwiązałam to inaczej - wykorzystuję świeczki urodzinowe, takie na tort :) Zawsze jest ich na tyle dużo, że poświęcenie jednej na taką świeczkę domowej roboty nie jest problemem, a nie muszę robić osobnych zakupów knotowych :) Ale jak będę miała okazję, to nabędę normalny też knot, żeby już wszystko było pięknie :)

      Usuń
  3. Super! Mnie się marzy świeczka o zapachu czekolady - taka domowej roboty, ale jak to zrobić? :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że skoro cynamon świetnie poradził sobie z zabarwieniem świeczki, to i czekolada da radę... do rozpuszczonego wosku dodać potartą czekoladę + ew. olejek eteryczny o tymże zapachu... Wypróbuj i daj znać jak wyszło :)

      Usuń
    2. Prędzej celowałabym w kakao, czekolada ma różne składniki, dodatkowe tłuszcze, nie wiadomo jak one się palą, i co uwalniają przy wysokiej temp. kilka kropelek waniliowego aromatu i kakao powinno dać radę

      Usuń
  4. Na pewno pięknie pachnie. Ja też nie lubię jak coś się marnuje i staram się znaleźć nowe zastosowanie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie mam się czym dzielić - pomysł na wyrzucenie resztek do kosza już zdradziłaś ;-) Serio, jak Ciebie czytam, mam wrażenie, że mogłabym zostać królową DIY - tak przystępnie wszystko opisujesz. Masz jeszcze jakiś patent na wydłużenie doby? ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aga :) Patentu na wydłużenie doby ciągle szukam, aczkolwiek łapię się na tym, że sporo czasu w ciągu dnia mogłabym wykorzystać lepiej ;)

      Usuń
  6. takie świece to jeden z projektów na liscie i zawsze blokuje mnie brak knota... ale dzięki za przypomnienie - no i patent na zapach - super pomysł!

    OdpowiedzUsuń

Co o tym myślisz?