środa, 23 listopada 2016

Pani Kredka czyli małe wielkie zmiany





A co tam! Czasem trzeba zebrać się na odwagę i iść za głosem serca. Znaleźć i wyznaczyć sobie cel, który niby był, ale jakby go nie było. Dlatego zdecydowałam się na przeniesienie blogu i zmianę jego nazwy. Tematyka zostaje bez zmian... DIY pełną gębą. Będzie jedynie więcej pomysłów dla dzieci. 

Kochani! Zapraszam Was w nowe miejsce - Pani Kredka.

Z Plachaart posty powoli znikają aby pojawić się u Pani Kredki. Jest co przenosić... ponad 200 projektów DIY! Do tej pory nie byłam świadoma, że tyle się tego uzbierało. Na fp i IG zmiany już od jakiegoś czasu funkcjonują.

Mam nadzieję, że w nowym miejscu będziecie mi towarzyszyć równie aktywnie jak tu ;*

9 komentarzy:

  1. Dobrze, że informujesz, już lecę na nowego bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem, dlaczego wcześniej nie zauważyłem tego postu. Już wchodzę na nowy blog, powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda, nowy blog jest naprawde interesujący. Oczywiście ten również jest dość ciekawy. Poza tym ostatnio robiłem sobie testy na alergię i okazało się, że mam uczulenie na niektóre rzeczy. Dlatego lubię czytać artykuły na blogach, bo robią naprawde dobre wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Blog jest bardzo interesujący, myślę, że jeden z najlepszych blogów. Mogę go czytać non stop bez przerwy i nigdy mi się nie znudzi. A wiedzieliście o tym, że jeżeli jesteście małżonkami to musicie osobno wypełnić PIT-38? No bo ostatnio czytałem, że nie ma czegoś takiego, że razem się wypełnia. No i trzeba wiedzieć, że do rozliczenia PIT 38 każdy powinien odprowadzić podatek w stałej wysokości 19 %.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydatny poradnik, wszystko jasno i przejrzyście opisane. Czyta się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To prawda, szkoda że nie ma więcej blogów z takimi fajnymi poradnikami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne rzeczy idealne na nudę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki serdeczne za tego bloga i lecimy na nową stronkę. Liczę na to, że pojawi się tam jeszcze więcej ciekawych inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń

Co o tym myślisz?