czwartek, 18 grudnia 2014

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Szpitalny design


Od dwóch tygodni wypoczywam w szpitalnym "hotelu" gdzie łóżko za dobę kosztuje prawie jak w hotelu pięciogwiazdkowym...


piątek, 7 listopada 2014

środa, 29 października 2014

Konferencja online dla mam


Kochani, dziś chciałabym Was zaprosić na Konferencję on-line dla mam, która odbędzie się od 3 do 9 listopada. Wydarzenie wyjątkowe i niecodzienne, gdyż konferencje będą odbywać się online! Zupełnie za free ;)

wtorek, 28 października 2014

Leonardo ze Wzdowa, lawa wulkaniczna DIY


Nasza podróż dookoła świata (czyt. Dziecko na Warsztat) zaczęła się od poznania najbliższej okolicy KLIK. Teraz wyruszyliśmy w Polskę w poszukiwaniu sławnej osoby...aby zaoszczędzić trochę czasu polecieliśmy samolotem!

czwartek, 23 października 2014

poniedziałek, 20 października 2014

Kolor i światło w roli głównej


Wiem, wiem raczej Was nie zaskoczę dzisiaj. Jestem w większości...pokochałam od pierwszego wejrzenia, wzdychałam, śniłam po nocach...o czym?
O Cotton Ball Lights rzecz jasna. Piękne, optymistyczne, romantyczne, rozświetlające najciemniejsze zakamarki domu bawełniane kule...


wtorek, 14 października 2014

Nowe oblicze szafy DIY




Pokazywałam Wam w zeszłym tygodniu kilka inspiracji w temacie szaf KLIK. Wymyśliłam sobie szafę o kolorze turkusowym, nic prostszego, wizyta w sklepie i...

niedziela, 28 września 2014

Herbaciana historia DIY



Jesień...tego nie da się już ukryć. Kasztany i żołędzie zbieramy garściami, liście lecą jak oszalałe, deszczowych dni sporo i tylko niektóre słoneczne dni zwracają myśli w stronę lata...

wtorek, 23 września 2014

W 10 miesięcy dookoła świata!


Od 29 września przez kolejne miesiące aż do czerwca (razem 10 miesięcy) będziemy odbywać wraz z naszymi dziećmi podróż dookoła świata! Czeka nas wiele tysięcy kilometrów do pokonania i wiele twórczych zadań do wykonania. Odwiedzimy wszystkie kontynenty świata...Ach, co to będzie za magiczny czas...Już przebieramy nóżkami...

poniedziałek, 15 września 2014

piątek, 12 września 2014

Klęczenie na grochu w dobrym stylu DIY


Wasze dzieci są niegrzeczne? Nie słuchają Was? Przechodzą same siebie? Krzyczą, kopią, gryzą...??? Jest na to jedna rada - woreczki z grochem! Uszyte z pięknych materiałów, pasujące do każdego wnętrza...

czwartek, 28 sierpnia 2014

piątek, 25 lipca 2014

Morskie klimaty z koromysłem w tle...DIY


Jeszcze w zeszłym roku w ramach pamiątek znad morza przywieźliśmy kilka muszli...
Pomysł na nie miałam już podczas zakupu ale niektóre rzeczy muszą nabrać mocy prawnej...;)


piątek, 18 lipca 2014

Ulotne DIY

Ulotne chwile jak...
bańki mydlane...


Są takie chwile kiedy w domu/na podwórku wieje nudą, a dzieciaki snują się jak cienie z wyrytym na czole "nudzi mi się"...
Co wtedy???
Wyciągam skrzętnie chowany płyn do robienia baniek mydlanych...ot co!
A jeśli zamarzą nam się mega bańki mydlane?...Proszę bardzo!

Potrzebne materiały:
- dwa patyki;
- sznurek;
- farby akrylowe;

Krok 1
Patyki malujemy farbami akrylowymi według naszej fantazji. Jeśli komuś zależy na czasie ten krok można pominąć.



Krok 2
Pomiędzy patykami zawiązujemy sznurek (patrz zdjęcia).



Gotowe! Do dzieła...





P.S. Pamiętajcie aby nie pienić płynu!

środa, 16 lipca 2014

Sposób na nudę w Stolicy...CNK

Podczas ostatniej wizyty w Warszawie, zgodnie z Waszymi radami, odwiedziliśmy Centrum Nauki Kopernik. Straszono nas kilkugodzinnymi kolejkami ale postanowiliśmy  przekonać się o tym na własej skórze...zaparkowaliśmy na parkingu tuż pod CNK, a w kolejce staliśmy...
minutkę...serio, serio...
Miejsce oczarowało nas do granic możliwości...dzieciaki bawiły się świetnie i mimochodem chłonęły wiedzę wykonując niezliczoną ilość eksperymentów. Co tu dużo mówić...moje wewnętrzne dziecko także bawiło się wybornie ;p
CNK to takie MUST HAVE na mapie Warszawy. Najlepiej zarezerwować sobie cały dzień na wizytę w tym miejscu. Co prawda na stronie można znaleźć informację, że całość można zwiedzić w 3-5 godzin...my spędziliśmy tam 6,5 godziny i jeszcze wszystkich eksponatów nie zobaczyliśmy...!
Co do kolejek, to nam się udało ale czasem ich długość jest niczym Mur chiski...dlatego warto kupić bilety on-line...

Jak na złość zapomnieliśmy oczywiście aparatu, pozostały nam jedynie rozładowujące się telefony...

Na początek mój ulubiony eksperyment "Radio w gębie"...nakładamy na drucik słomkę, zaciskamy na niej zęby, zatykamy uszy i delektujemy się dźwiękami radia...


Gęstości cieczy



"Drzewo życia"

Antek podnosi sam siebie...

"Latający dywan"

Sterowanie łodzią podwodną...