poniedziałek, 29 września 2014

Bizony, prehistoryczne świnie i mini DIY

Wiekopomna chwila nadeszła! Od dziś do czerwca zaczynamy podróż dookoła świata w ramach projektu Dziecko na Warsztat II. Co miesiąc możecie śledzić nasze wojaże...
cały harmonogram zamieszczałam w poprzednim poście KLIK.

Tymczasem...zaczynamy naszą opowieść...zapraszamy!

Pewnego pięknego popołudnia wsiedliśmy do naszych wehikułów czasu aby przenieść się prawie 3000 lat wstecz w poszukiwaniu naszych praojców...Wylądowaliśmy w sercu Puszczy Noteckiej, a naszym oczom ukazało się stado bizonów. Cóż za emocje! Nawet udało nam się nawiązać wspólny język...muuu...;)



Mknęliśmy przez lasy, lasy i...lasy...O! Były i pola...aż dotarliśmy na miejsce...Gdzie? I tu zdania są podzielone, gdyż jedni twierdzą, że do odlewni gdzie wykonywano siekierki z brązu, bo na miejscu było ich całe mnóstwo razem z formami do odlewów. Inni zaś upierali się, że jesteśmy w miejscu kultu solarnego gdyż natrafiliśmy na kamienny ołtarz. O mały włos, a rozpętałaby się niezła bijatyka z tego powodu...


Ale nic tak nie łagodzi obyczajów jak jedzenie. Wtryniliśmy całą paczkę herbatników, popiliśmy źródlaną wodą i ruszyliśmy w drogę powrotną przez wieki.


Na szlaku spotkaliśmy wiele różnych zwierząt jednak prehistoryczna świnia zrobiła na nas chyba największe wrażenie. Na szczęście wzięliśmy ją z zaskoczenia i uciekła.




























Z podróży w czasie wróciliśmy pełni wrażeń, nowych doświadczeń, wzbogaciliśmy także swój język o nowe słowa np. prehistoria, wielobóstwo, kult solarny itp.

Teraz przyszła pora na zapoznanie się z pracą archeologów...wsiedliśmy na rowery i udaliśmy się w miejsce ulubione przez nasze dzieci, do wielkiej piaskownicy aby szukać śladów pradawnych stworzeń...

Na samym początku, kierowani instynktem profesjonalnych archeologów wyznaczyliśmy sobie miejsce pracy kilkoma patykami i sznurkiem. Uzbrojeni w pędzle zaczęliśmy poszukiwania...
...coś zaczęło się wyłaniać!!!





















































Dzieciaki znalazły szczękę jakiegoś prehistorycznego zwierza...;) Radość wielka!
W dalszych poszukiwaniach znaleźliśmy trochę krzemieni. Dzieciaki dowiedziały się, że ludzie w epoce kamienia łupanego z takich właśnie krzemieni robili narzędzia (noże, dzidy) ułatwiające życie w tamtych czasach...
Sami spróbowaliśmy zrobić takie narzędzia. A tak wyglądało to krok po kroku...

Potrzebne materiały:
- ostre krzemienie;
- sznurek;
- patyki.

























Krzemianie przywiązujemy sznurkiem do patyka i gotowe!



















































Powstał także suchy las
























A kiedy spakowaliśmy wszystkie nasze znaleziska i wsiadaliśmy na rowery znaleźliśmy prawdziwą "perełkę" - skamieniałą muszlę. Ot taka wisienka na torcie ;)




























26 komentarzy:

  1. Kiedyś marzyłam być archeologiem :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy warsztat mieliście! A zdjęcie na rowerze superowe:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł na warsztat, cudne zdjęcia ! Moim dzieciom DIY bardzo by się spodobało. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny warsztat archeologiczny. Kiedyś jak byłam mała chciałam zostać archeologiem. Mogłabym wziąć udział w takim warsztacie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny warsztat, super, że będziesz teraz w dziecku na warsztat :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Narzędzia prehistoryczne - czuję, że mój Księciunio zakochałby się :) Super pomysł! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialnie. Zabawa musiała być udana ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rower tfu wehikuł wykorzystany w 102% jeszcze przyczepki brak :P Warsztat superowy, zwłaszcza to pędzelkowanie

    OdpowiedzUsuń
  9. Muuuu, piękny wspólny język:))) Super warsztat:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziewczyny, odpowiem zbiorowo dzięki wielkie za Wasze komentarze :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Super warsztat :) Prehistoryczna świnia jakaś taka swojska się wydaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy warsztat i pasjonująca przygoda

    OdpowiedzUsuń
  13. Końcówka czysto warsztatowa skradła me serce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. prawdziwa wisienka! super te toporki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Co za wykopaliska i znaleziska! Gratuluję udanego warsztatu!

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny warsztat archeologiczny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ fajny warsztat ;) Gratulacje ;)!

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny pomysł na warsztat i to tak blisko nas :). Na pewno niebawem pojawimy się w tych stronach :). Dziękuję za inspirację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze pod nosem mamy Rezerwat Wilcze Błota - piękne miejsce. Jak będziecie w okolicy to zapraszamy do nas :)

      Usuń
  19. Dzięki za tyle komentarzy!!! Cieszę się, że warsztat Wam się podobał :)

    OdpowiedzUsuń

Co o tym myślisz?