piątek, 28 lutego 2014

Skrzynia skarbów

Koszów, pojemników i pojemniczków w domu mamy mnóstwo...Pomagają nie tylko w organizacji domowego chaosu, ale co poniektóre stanowią ozdobę same w sobie.
Róży wraz z wiekiem przybywa zabawek więc trzeba było z tym kramem coś zrobić...
a zawsze marzyła mi się skrzynia taka, co to można ją zamknąć i odpocząć po porządkach ;)

Potrzebne materiały:
- drewniana skrzynia po owocach,
- deska (użyłam drzwiczek od starej meblościanki - idealnie się wpasowały),
- kółka obrotowe gumowe 4 sztuki (ok  4zł/szt)
- zamknięcie,
- zawiasy 2 sztuki,
- śrubki,
- farba do drewna biała,
- pędzel,
- tkanina "Konik na biegunach",
- gąbka tapicerska,
- papier ścierny,
- zszywacz tapicerski,
- nożyczki.



Krok po kroku:
1. Skrzynkę i deskę (przyciętą do odpowiednich rozmiarów), która będzie wiekiem przecieramy papierem ściernym (ręcznie lub szlifierką).
2. Oczyszczamy z kurzu i malujemy na biało. Czekamy aż wszystko dokładnie przeschnie.


3. Przykręcamy kółka obrotowe.


I jeśli chcemy mieć skrzynię bez wieka możemy pozostać na tym etapie.


 Jeśli jednak chcemy zamontować wieko przechodzimy do kroku...

4. Obciągamy wieko materiałem. Najpierw do jednego boku wieka montujemy zszywaczem materiał. Kładziemy na wieko gąbkę tapicerską. Aby mi się nie przesuwała przyszyłam ją w kilku miejscach. Dokańczamy obciąganie wieka z pozostałych stron.


Tak wygląda gotowe wieko.



5. Przykręcamy zawiasy do wieka i do skrzyni.


6. Przykręcamy zamknięcie. Ten element nie jest konieczny.


Tadam...Skrzynia gotowa :)


 




5 komentarzy:

  1. tUkafka dzieki :) A wasze tkaniny są boskie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak wyglądają "śróbki" i do czego służą?

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł z tą skrzynią. Zrobiłem jakiś czas temu podobną i muszę powiedzieć, że to świetna koncepcja, jeśli ktoś chce zrobić mały recykling elementów, na które nie ma pomysłu i które wydają się zbędne. W skrzyni, którą zrobiłem moje szkraby trzymają swoje zabawki, więc praktyczne zastosowanie jest ;) Problem miałem jedynie z zawiasami, bo kupiłem jakieś tanie w markecie i po paru otwarciach i zamknięciach jeden zawias się rozpadł :/ Kupiłem dużo lepsze z eArmet i przy systematycznym smarowaniu spisują się idealnie już dobre pół roku ;) Blog świetny i na pewno będę częściej wpadał, bo też lubię klimaty DIY. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Co o tym myślisz?