piątek, 21 lutego 2014

Złom

Lubię nadawać starym rzeczom nowe przeznaczenie. Mówiłam już Wam o tym?
Zresztą jak się okazuje, to takie modne ostatnio jest i ma nawet swoją nazwę upcylking.
Szukając w moim składziku płyty pilśniowej do jednego z przyszłych DIY. Natknęłam się na stare żeliwne koło, które w przeszłości miało swoje miejsce na piecu, takim co to kiedyś w każdej kuchni stał.
Znalazłam też patelnię oskrobaną, do smażenia już dawno nie nadającą się...i olśnienia doznałam ;)
Zacznę od materiałów, które wykorzystałam:

1. Materiały:
 - kółko żeliwne ze starego pieca,
 - stara patelnia,
 - szczotka druciana,
 - samoprzylepna tablica kredowa,
 - tasiemki ozdobne.


2. Żeliwne kółko oczyszczamy z rdzy drucianą szczotką.
Patelnię szorujemy środkiem czystości dostępnym w każdym sklepie. Jeśli ktoś chce bardziej ekologicznie może do tego celu zastosować popiół.
3. Na arkuszu tablicy kredowej odrysowujemy żeliwne koło. Wycinamy.


4. Wycięte koło przyklejamy do naszej bazy. Montujemy tasiemkę ozdobną. I możemy cieszyć się tablicą,
 na której nie tylko możemy pisać kredą...


...magnesy też świetnie się na niej trzymają...


5. Przechodzimy do patelni. Mierzymy średnicę wewnętrzną dna patelni.
6. Na arkuszu papieru kredowego, najlepiej cyrklem rysujemy koło. Wycinamy.
Przyklejamy go do wnętrza patelni.
That's all!




Uwielbiam tablice kredowo-magnetyczne i powiem Wam, że jeszcze nie jedną mam w planie ;)

10 komentarzy:

  1. Odgrzebane - aktualne! Świetnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś fantastycznego. Kocham, kocham, kocham!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki dziewczyny, dawanie drugiego życia przedmiotom zawsze aktualne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajowe! :D I ta funkcja magnetyczna! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super pomysł !!!
    Recykling jest jak najbardziej na topie ;) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Co o tym myślisz?