wtorek, 30 czerwca 2015

Warsztaty



W maju i czerwcu miałam przyjemność prowadzić warsztaty biżuterii dla Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Czarnkowie i muszę Wam powiedzieć, że był to dla mnie niesamowity czas. Na pierwsze zajęcia jechałam z dreszczykiem niepewności, gdyż wiedziałam, że uczestniczki chcą, abym nauczyła je czegoś oryginalnego, a wiecie dla każdego może to oznaczać co innego ;) Summa summarum kobietki tak się wkręciły, że jak wszystko dobrze pójdzie, to od października ruszamy z babskimi spotkaniami przy rekodziele ;) 

Prowadząc warsztaty zależy mi, aby przekazać jak najwięcej wiedzy, aby uczestnicy poznali technikę od podstaw i nauczyli się twórczego myślenia i kreatywności. Uczymy się rzemiosła, a w tym przypadku nie trzeba mieć specjalnych zdolności czy talentu. Podstawą jest opanowanie techniki i aby to, co robimy sprawiało nam przyjemność! 


Przy każdej okazji to piszę, ale co tam…uwielbiam prowadzić warsztaty, patrzeć jak uczestniczki z coraz większą pewnością „bawią się” materiałem, jak dziwią się i cieszą z efektów swojej pracy. Na warsztatach następuje sprzężenie zwrotne, którym jestem nieustanie zachwycona. Zastanawiacie się co mam na myśli? Otóż z takich spotkań sama wiele wynoszę, oprócz powera energetycznego uczą mnie łamania już utartych ścieżek, zaskakiwana jestem różnymi rozwiązaniami np. połączeniami kolorystycznymi czy ułożeniem materiałów. To jest cudowne!

Zaobserwowałam, ogromną potrzebę kobiet spotkań we własnym gronie, najlepiej we wspólnym działaniu. Mogą się wtedy odstresować, zmienić perspektywę, spojrzeć na siebie na nowo, aby wrócić do domu z nowymi siłami i energią. Z niepewności i wątpliwości, czy poradzą sobie z daną techniką, rodzi się siła, odwaga i przekonanie, że przy wsparciu innych jestem w stanie wiele zdziałać. Wreszcie "czy dam radę?" i "nie potrafię!" zastępowane jest "spróbuję" "uda mi się!".

 

5 komentarzy:

  1. Piękne efekty warsztatów :) A ja się pochwalę, że, jak wszystko dobrze pójdzie, to za dwa tygodnie jadę na warsztaty koronkarskie do chwalonej przez Ciebie Woli Sękowej. Dziękuję za wskazanie tego miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale niespodzianka! Cieszę się bardzo!!! Czekam na obszerną relację :)

      Usuń
  2. Takie warsztaty to na pewno fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna sprawa - sama chętnie wzięłabym udział w podobnych warsztatach! :)

    OdpowiedzUsuń

Co o tym myślisz?